Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 202 825 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Zdjęcia w galeriach.


............... :) ..................

czwartek, 30 sierpnia 2007 19:54
Ale się cieszę! Dziubek znów jest taki jak przed paroma miesiącami. Znów śpiewa i dużo ćwierka. A ja już się bałam że coś z nim nie tak. Widocznie tak działał na niego okres pierzenia, który ptaszek ciężko przechodził. Jeszcze kończy się pierzyć, bo nie ma kompletu w ogonku (ma taką mała szparkę). Ciapek i Al też już kończa, więc wszytsko przebiega tak jak powinno. Ehh.. To było (no jeszcze jest) moje pierwsze pierzenie i mam nadzieję, że nie tylko moje ptasie ale także ja spisałam się dzielnie i że ptaszki miały wszytsko to, co było im szczególnie potzrebne. Jejku, jak ja je kocham !!!!!!!!
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

To nie tak!

środa, 15 sierpnia 2007 8:54
Większosci ludzi sie wydaje, ze to cos okiropnego miec w domu caly czas cwierkajace stworzenie. W jakim oni sa bledzie. To jest cos fantastycznego! Uwqielbiam jak rano budza mnie swoim spiewem i cwierkaniem, ktore nasila sie jak widza jak sie ruszam. To jest takie slodkie. Jakby chcialy mnie obudzic. Dzis wstalam bardzo wczesnie (kolo 7). W wakacje wstaje zawsze pozniej i chyba kanarki tez to zauwazaja. Al tak zaczal "krzyczec", czyli wydawac z siebie takie glosne urywane cwierkniecia, ze az mi sie zachcialo smiac. Niewatpliwie byl zdziwiony i tak jkaby mi chcial powiedziec, zebym jeszcze nie wstawala, albo z nimi zostala. To jest takie mile uczucie, jak zwierzaczek przywiazuje sie do swoejgo opiekuna. Przedwczoraj dzieki uprzejmosci jednego z forumowiczow otzrymalam przepiekne nagrania spwieu ptakow. Puszczam je teraz kanarkom. Sa takie podekscytowane jak slysza te spiewy. Najbardziej jak spiewa kanarek. Nie wiedzialam, ze w okresie pierzenia kanarki szybciej ucza sie nasladowac rozne dzwieki. Slyszalam, ze jeden kanarek nauczyl sie dokladnie nasladowac budzik i ciagle wydzieral sie jak to uzadzenie. Mam nadzieje, ze moje skarby podlapia cos bardziej ambitnego :) Ale byloby fajnie, jakby nucily melodyjki jakis fajnych piosenek. Nie chcxe od nich zbyt duzo wymagac. Cieszy mnie ich "naturalny" spiew. Taki, ktory plynie z ich srodka. Ciiekawe skad one go biora. Przeciez to jest takie piekne a im to przychodzi naturalnie. Nie zastanawiaja sie chyba nad tym tylko po prostu spiewaja, kiedy maja na to ochote.
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (4) | dodaj komentarz

:/

wtorek, 07 sierpnia 2007 19:43
Znowu martwi mnie Dziuebk. Wciaz nie chce wracac do klatki po lotach. Puszczac go chcoaic raz na jakis czas musze, nie moge go zamknac w klatce na stale. Musze go wtedy lapac, a to jest takie straszne dla nas obojgu :/
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

...

piątek, 27 lipca 2007 10:53
Martwie sie o moje skarby. Co z nimi bedzie jak wyjade do Poznania? Mama ma sie nimi zajac, ale wiem ze to i tak bedzie za malo. Kanarkom nie wystarczy, jesli ktos rutynowo rano przyjdzie zmienic im pokarm i wode. One musza byc puszczane na loty po pokoju, ktos musi wtedy z nimi siedziec i pilnowac, zeby nic zlego sie nie stalo. Nawet jesli akurat nie beda puszczane to i tak ktos musi z nimi przebywac, zeby nie odzwyczailky sie od ludzi, bo wtedy moga troche zdziczec i beda sie baly ludzi. Moje kanarki juz sie do mnie przyzwyczaily, i ja teraz musze je zostawic. Ale lipa, az mi sie plakac chce, ze zrobie im cos takiego strasznego. A wziasc ich z soba nie moge. :/
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

:)

sobota, 21 lipca 2007 11:23
Jak ja sie ciesze, za mam kanarki. One sa cudowne. Teraz jak wchodze do pokoju to Al i Ciapek zaczynaja cwierkac glosno. Albo jak sprzatam u Dziubka, to Al wydaje z siebie takie dziwne dziweki jakby byl zazdrosny. Ciapek juz sie w sumie oswoil i nie boi sie mnie jka musze mu cos zrobic w klatce. Nie wiem dlaczego Dziubek trzyma sie z dystatnsem do mnie. Nie wiem co zrobilam nie tak. Zauwazylam, ze Ciapek nie lubi chodzic wczesnie spac. Jak wieczorem ide do pokoju, zawsze czytam przez jakies 2-3 godzinki, wiec jest juz noc. Dziubek i Al juz sobie spia, a Ciapek jak sie obudzi (a budzi sie zawsze) to fruwa, skacze a nawet spiewa. A jest godzina 23 np. i wszyscy juz zazwyczaj spia. Moje ptaszki nadal sie pierza i wygladaja nieciekawie w tym trudnym dla nich okresie. Dziubkowi wypadly prawie wszytskie piorka z odona, Ciapek jest lysy na czubku glowy, z ktorego stercza mu zalazki nowych piorek a Al wyglada normalnie tak jka przed pierzeniem, mimo ze traci tez duzo piorek. No i on jako jedyny tak duzo spiewa podczas pierzenia, a jak wiadomo, kanarki pierzace sie nie spiewaja :P
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


środa, 31 sierpnia 2016

Licznik odwiedzin:  13 428  

Kalendarz

« sierpień »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

O mnie

Za mądra dla głupich
A dla mądrych zbyt głupia
Zbyt ładna dla brzydkich
A dla ładnych za brzydka
Za gruba dla chudych
A dla grubych za chuda

Za łatwa dla trudnych
A dla łatwych za trudna
Zbyt czysta dla brudnych
A dla czystych za brudna
Zbyt szczecińska dla Warszawy
A dla Szczecina zbyt warszawska

Spróbuj się domyślić gdzie to mam?
No gdzie?

Dokładnie tam
Właśnie tam

O moim bloogu

"Zamykam Cię w muzeum mego serca, które często zwiedzam, sycąc Tobą zmysły aż do bólu, zanim na noc zamkną podwoje.." Jonathan Carroll

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 13428

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Favore.pl